55-letnia piosenkarka przez całą swoją karierę wspiera środowisko LGBTQ+ i twierdzi, że ma z nim wyjątkową więź.
Kylie Minogue o swojej solidarności ze środowiskiem LGBT
55-letnia piosenkarka przez całą swoją karierę wspiera środowisko LGBTQ+ i twierdzi, że ma z nim wyjątkową więź.
W rozmowie z „ET Canada” wyznała: „W latach 90 były takie momenty, że nie czułam się dobrze i to nie było przyjemne.”
„Moi homoseksualni fani solidaryzowali się ze mną. Chronili mnie.”
„Chciałam dać od siebie tylko i wyłącznie dobro, a gdy byłam traktowana niesprawiedliwie, byli gotowi ugryźć.”
Kylie po raz pierwszy została wprowadzona w świat homoseksualistów dzięki dra show i twierdzi, że drag queens są lepszą wersją Kylie niż ona sama.
Dodała: „Weszłam do tego świata, gdy w 1990 roku dowiedziałam się, że w Sydney jest Kylie drag show.”
„Wtedy po raz pierwszy o tym usłyszałam. Od tamtej pory byłam na kilku takich występach i uwierzcie mi, na całej sali to we mnie było najmniej Kylie.”
Twórczyni hitu „I Should Be So Lucky” zawsze starała się okazywać swoim fanom LGBTQ+ takie samo wsparcie jak oni jej przez te wszystkie lata. W lutym razem ze swoją siostrą Dannii wystąpiła podczas Sydney World Pride.
Powiedziała: „To było elektryzujące. Nie będę kłamać. Byłam bardzo zestresowana przed koncertem.”
„Była tam moja siostra i chciałyśmy, żeby było niesamowicie. Nigdy wcześniej nie brałyśmy w czymś takim udziału. Martwiłyśmy się też o czysto techniczne sprawy takie jak to, czy zadziała podnośnik.”
„Zrobiłyśmy tradycyjne show. Ale to był wyjątkowy wieczór dla tak wielu ludzi i mogłyśmy wystąpić razem. To było niesamowite.”
Kylie Minogue o swojej solidarności ze środowiskiem LGBT







