43-letnia gwiazda reality show cierpi na łuszczycę, a teraz wyznała, że jej syn cierpi na bielactwo, które powoduje powstawanie białych plam na skórze.
U syna Kim Kardashian zdiagnozowano bielactwo
43-letnia gwiazda reality show cierpi na łuszczycę, a teraz wyznała, że jej syn cierpi na bielactwo, które powoduje powstawanie białych plam na skórze.
W podcaście „SHE MD” Kim, która ma synów Sainta (8 l.) i Psalma (5 l.) oraz córki North (11 l.) i Chicago (6 l.) z byłym mężem Kanye Westem, wyznała: „Odziedziczyłam to po mamie. Przekazałam to w innej formie mojemu synowi, który ma łagodną formę bielactwa.”
„Nie wiedziałam nic na ten temat. Ale gdy dowiedziałam się o tym więcej, to już wiem, że jest to dziedziczne. Dowiadywanie się więcej na ten temat i dzielenie się tym jest błogosławieństwem.”
Kim nie zdradziła, który z jej synów ma bielactwo, ale dodała, że sytuacja jest „pod kontrolą”.
Gwiazda wyznała również, że jej dzieci cierpią na egzemę.
Założycielka marki Skims zawsze otwarcie mówiła o swojej walce z chorobą, która prowadzi do powstawania czerwonych plam na ciele. Gwiazda wyznała, że była bardzo zestresowana przed Met Galą w 2022 roku, ponieważ plamy pojawiły się na jej twarzy.
W podcaście „SHE MD” prowadzonym przez Mary Alice Haney i dr Thaïs Aliabadi powiedziała: „Mam na twarzy jedną plamkę, która będzie mnie swędzieć.”
„A gdy zacznie swędzieć, to będzie swędzieć naprawdę.”
„Gdy zaczęłam się stresować, to plamy zaczęły pojawiać się na mojej twarzy i była też plamka blisko mojego oka, która zaczęła mnie szczypać.”
„Pamiętam, że w tamtym tygodniu miała się odbyć Met Gala, a plamy zaczęły pokrywać moją twarz.”
Mary Alice zapytała: „Czy to było związane ze stresem? Jestem w stanie wyobrazić sobie, że coś musiało to wywołać. Czy wcześniej plamy pojawiały się na twojej twarzy?”
Kim odpowiedziała: „Nie. Myślę o tym, co się działo w tamtym czasie. A działo się dużo.”
„Ale myślę, że całkiem dobrze radzę sobie ze stresem, więc było to dla mnie zaskoczeniem.”
Makijażyście gwiazdy programu „The Kardashians” udało się zakryć plamy i nikt nie zauważył na czerwonym dywanie, z czym musiała mierzyć się Kim.
Gwiazda wyznała: „Nałożyliśmy korektor. Pamiętam, jak mówił: ‘To szaleństwo, że twój makijaż tak dobrze się na tym trzyma.’ Nie był tym zmartwiony.”
„Czasami mam na tym punkcie kompleksy i kamufluję makijażem zmiany na ciele. A czasami w ogóle się tym nie przejmuję.”
„Przed Met Galą robiłam wszystko co w mojej mocy, żeby to ukryć.”
U syna Kim Kardashian zdiagnozowano bielactwo







