Gwiazda filmu „Wredne dziewczyny”, która ma córkę Ninę (7 l.) i syna Thomasa (4 l.) z mężem Thomasem Sadoskim, zdradziła, w jaki sposób rozmawiała ze swoimi dziećmi o śmierci zwierzaka.
Amanda Seyfried otwarcie rozmawia ze swoimi dziećmi na temat śmierci
Gwiazda filmu „Wredne dziewczyny”, która ma córkę Ninę (7 l.) i syna Thomasa (4 l.) z mężem Thomasem Sadoskim, zdradziła, w jaki sposób rozmawiała ze swoimi dziećmi o śmierci zwierzaka.
38-letnia aktorka ma 15-letniego psa o imieniu Finn i wyznała, że jej dzieci są świadome tego, że psiak jest coraz starszy.
W rozmowie z magazynem „People” powiedziała: „Wiedzą, że jest już staruszkiem. Szczególnie moja córka wie, że żywe istoty umierają, dlatego trzeba podarować im trochę swojego czasu, szanować je, kochać je, dać im jak najlepsze życie, a gdy odejdą, pamiętać o nich.”
„Moim zdaniem to najbardziej pozytywne spojrzenie na to wszystko.”
Gwiazda filmu „Mamma Mia!”, która mieszka na farmie i ma kury, konie, kozy i osła, wyznała również, że życie z wieloma zwierzętami sprawiło, że rozmowa z dziećmi na temat śmierci jest łatwiejsza.
Dodała: „Życie na farmie i doświadczanie śmierci zwierząt pomogło mi wypracować relację z przemijaniem. Cieszę się, że moje dzieci będą doceniać życie i śmierć dzięki życiu na farmie.”
Amanda wyznała wcześniej, że jej córka ma „obsesję” na punkcie filmu „Mamma Mia!”.
Gwiazda wyznała: „Moja córka ma na jego punkcie obsesję.”
„Moja mama pokazała go mojej córce, a ona teraz ma obsesję. Ma siedem lat, jest w drugiej klasie i wszyscy jej znajomi mają obsesję na jego punkcie. Zaczęli rozpoznawać mnie w roli Sophie, co jest trochę dziwne, ale jednocześnie piękne.”
„Moim zdaniem ona nie za bardzo rozumie ten film, ale uwielbia go. Naprawdę go uwielbia!”
Amanda Seyfried otwarcie rozmawia ze swoimi dziećmi na temat śmierci







