68-letnia aktorka wystąpiła z legendą ekranu w filmie “Kasyno” z 1995 roku i nigdy nie zapomni, jak pocałował ją tak, że aż „zwaliło ją to z nóg” podczas jednej ze scen.
Sharon Stone nazwała Roberta De Niro ‘najlepiej całującym aktorem w branży’
68-letnia aktorka wystąpiła z legendą ekranu w filmie “Kasyno” z 1995 roku i nigdy nie zapomni, jak pocałował ją tak, że aż „zwaliło ją to z nóg” podczas jednej ze scen.
W radiu SiriusXM Andy powiedziała: „Kręciliśmy scenę, w której muszę iść do łazienki, a ponieważ gram taką sprytną naciągaczkę, wyciągam od niego pieniądze, żeby mnie puścił.
“Daje mi te pieniądze, a ja patrzę na niego w stylu: ‘Naprawdę? Myślę, że trochę ponad 50 dolarów za pójście do łazienki.
“A on … sięga i daje mi 100 dolarów, a potem pochylam się i całuję go.”
Po tym, jak DeNiro „znokautował ją” pocałunkiem, reżyser Martin Scorsese powiedział, że ma już potrzebne ujęcie, ale i tak zaproponował jeszcze jedno powtórzenie.
Sharon zażartowała: “Oboje na niego spojrzeliśmy i powiedzieliśmy: ‘Tak, myślę, że potrzebujemy jeszcze jednego ujęcia.’ “
To nie pierwszy raz, gdy aktorka chwaliła aktora za jego umiejętności. Wcześniej wyznała, że darzy De Niro „niezwykłym szacunkiem”.
W „Watch What Happens Live” powiedziała: „To było [z] aktorem, którego podziwiałam najbardziej. I przez całą moją karierę… Po prostu chciałam móc usiąść naprzeciwko Roberta De Niro i nie odstawać od niego.
“To wszystko było bardzo złożone, ale byłam w nim po prostu do szaleństwa zakochana.
„Prawdopodobnie mógł mnie uderzyć młotkiem w głowę, a ja powiedziałabym: ‘O tak!’ ”
Sharon niedawno skrytykowała sceny seksu w wielu serialach telewizyjnych, przyznając, że często je „przewija”.
Podczas wywiadu dla CBS Mornings Sharon wyjaśniła: „Często, gdy w telewizji pojawiają się sceny seksu – przewijam je. Nie chcę tego oglądać.
„Nie chcę przechodzić przez całą tę rażącą, surową seksualność. To okrada mnie z mojej wyobraźni. A ja wolę tęsknotę, tajemniczość, pożądanie. Chcę zachować to w sobie.”
Sharon mówiła również o swojej najbardziej pikantnej scenie w thrillerze “Nagi instynkt” z 1992 roku, przyznając, że film całkowicie zmienił jej ścieżkę kariery, ale zapłaciła za to ogromną cenę.
Wyjaśniła: „O mój Boże, to wszystko zmieniło… Pod wieloma względami czuję, że nie byłam wystarczająco zaopiekowana. Pod wieloma względami czuję, że poniosłam konsekwencje zachowania innych osób.
Były sytuacje, które były wręcz absurdalnie niestosowne. Ludzie traktowali mnie w sposób bardzo okrutny i nieuprzejmy, jakbym była jakąś wulgarną osobą. Zagrałam postać – 30 lat temu. Dorośnijcie.”
Sharon Stone nazwała Roberta De Niro ‘najlepiej całującym aktorem w branży’







