54-letni aktor – który ma Ellę (22 l.), Michaela (20 l.), Brendana (17 l.) i Grace (16 l.) z żoną Rheą Durham – jest pobożnym katolikiem i choć zawsze „starał się być przykładem” dla swoich dzieci, to chce, żeby podejmowały własne decyzje dotyczące duchowości.
Mark Wahlberg nie chce ‘narzucać [swojej] wiary’ dzieciom
54-letni aktor – który ma Ellę (22 l.), Michaela (20 l.), Brendana (17 l.) i Grace (16 l.) z żoną Rheą Durham – jest pobożnym katolikiem i choć zawsze „starał się być przykładem” dla swoich dzieci, to chce, żeby podejmowały własne decyzje dotyczące duchowości.
W rozmowie z magazynem „Us Weekly” powiedział: „Staram się być przykładem dla moich dzieci, ale nie zmuszać ich do wiary. „I mam nadzieję, że zobaczą, iż to naprawdę działa w moim przypadku, i sami będą się ku temu skłaniać.”
Najmłodsza córka Marka, Grace, niedawno świętowała swoją pierwszą komunię, a aktor jest „bardzo, bardzo zadowolony” z zaangażowania nastolatki w wiarę.
Powiedział: „Po przyjęciu chrztu i złożeniu komunii tak naprawdę zobowiązujesz się do kontynuowania tej relacji z Bogiem przez całe swoje dorosłe życie. I jest to piękna rzecz.
Aktor jest znany ze swojego wyczerpującego, porannego reżimu treningowego i niedawno zaprezentował na YouTube swoją serię „4am Club Challenge”.
Mark zbył osoby, które nie wierzą, że naprawdę wstaje tak wcześnie.
Powiedział w rozmowie z “E! News”: „Naprawdę to robię. Wstanę o trzeciej – jeśli położę się spać o przyzwoitej porze. Zawsze staram się przespać osiem godzin.
„To moja codzienna rutyna i staram się dużo zrobić przed pójściem do pracy lub zanim obudzę dzieci.”
Aktor twierdzi, że niektóre gwiazdy mediów społecznościowych tylko popisują się swoimi treningami „dla Instagrama”, a on chce, żeby fani zobaczyli jego autentyczne doświadczenia.
Powiedział: „Staramy się dzielić tym, co robimy i jak odnosimy sukcesy i chcemy rzucić wyzwanie ludziom, aby byli najlepszymi wersjami siebie.”
Mark ma nadzieję, że 4am Club Challenge okaże się inspirujący.
Powiedział: „Będzie duży komponent treściowy, który ma nagradzać ludzi i dawać im należne uznanie za to, co osiągnęli w swojej drodze fitnessowej. A potem inspirować innych ludzi w domu, którzy wyglądają jak oni, którzy uważają, że to niemożliwe.
„Nie chodzi o to, co ja robię — tak naprawdę chodzi o to, co robisz ty: o stawianie ludziom wyzwań, by stawali się najlepszą wersją samych siebie.
“Niezależnie od tego, kiedy przypada twoja ‘4 rano’ — to jest najważniejsze. Wchodzisz w to, dajesz z siebie wszystko, a wtedy masz większe szanse na sukces we wszystkim, co robisz.”
Mark Wahlberg nie chce ‘narzucać [swojej] wiary’ dzieciom







