41-letnia gwiazda reality show jest często pierwszą osobą, do której dzwonią przyjaciele i rodzina, gdy potrzebują pomocy lub wsparcia, ale ma trudności z poproszeniem ich o odwdzięczenie się, ponieważ zawsze czuje, że jej problemy są zbyt nieistotne, aby przeszkadzać im w życiu.
Khloe Kardashian nie umie prosić o pomoc
41-letnia gwiazda reality show jest często pierwszą osobą, do której dzwonią przyjaciele i rodzina, gdy potrzebują pomocy lub wsparcia, ale ma trudności z poproszeniem ich o odwdzięczenie się, ponieważ zawsze czuje, że jej problemy są zbyt nieistotne, aby przeszkadzać im w życiu.
W programie The Morgan Stewart Show SiriusXM powiedziała: „To mój problem. Pracuję nad tym na terapii.
„Pewnie zadzwoniłabym do Kim [Kardashian], ale także — moją osobowość — powiedziałabym: ‘Nie. Kim uczy się do egzaminu adwokackiego. Ma czwórkę dzieci. Gra’, … a ja przeanalizowałabym w głowie całą listę i stwierdziłabym: ‘Nie będę jej zawracać głowy moim trywialnym problemem, z którym uporam się za dwa dni.’
“Tak działa mój mózg. Ale wiem, że Kim to nie przeszkadza. Powiedziałaby: ‘Zadzwoń do mnie.’
Mimo iż Khloe – która była wcześniej żoną Lamara Odoma i ma True (8 l.) i Tatuma (3 l.) lat trzy z byłym partnerem Tristanem Thompsonem – uważa, że najlepiej z całego rodzeństwa potrafi ocenić charakter innych ludzi, to zażartowała, że nie dotyczy to jej własnych związków.
Powiedziała: „Jeśli spotykam się z [tą osobą] — nie. Jeśli to ktoś inny, zwykle świetnie oceniam charaktery.”
Mimo to założycielka Good American uważa, że jej młodsze siostry, Kylie i Kendall Jenner, są również dobre w ocenie ludzi, co jej zdaniem wynika głównie z tego, że są w centrum zainteresowania opinii publicznej od czasu, gdy były dziećmi, w przeciwieństwie do pozostałych członków rodziny, którzy stali się sławni jako dorośli.
Powiedziała: „Mają naprawdę poukładane w głowach. Naprawdę twardo stąpają po ziemi i są rozsądne.
„I są bardzo ostrożne. Ale mam wrażenie, że muszą takie być, ponieważ dorastały inaczej niż my.
„Nie miały dużo normalnego dzieciństwa, zanim pojawiły się kamery.”
Khloe zaznaczyła, że rodzina Kardashianów z czasem zaczęła ostrożniej podchodzić do rzeczy, które reklamuje, ponieważ teraz zdaje sobie sprawę z tego, że „nie każde pieniądze są dobre”.
Powiedziała o początkach ich kariery: „W tamtym czasie nikt się nad tym nie zastanawiał. To było bardziej jak: ‘To jest zaj*****e. Ktoś mnie o to prosi. Płacą mi za to. Co za błogosławieństwo!’
„Nie wiesz, jak długo to potrwa.”
Dodała: „A potem, kiedy dorośliśmy, wszystko się zmieniło i stwierdziliśmy: ‘OK, nie każde pieniądze są dobre.’ Nasza platforma jest potężna i nie możemy po prostu robić rzeczy dla samego ich robienia. Musimy myśleć o tym, co robimy i musi to być autentyczne.
„Myślę, że każdy na naszym miejscu, gdyby dostał takie propozycje, po prostu by je przyjął. A potem dorastasz, nabierasz rozsądku i zdajesz sobie sprawę z tego, że: ‘OK, może to nie jest w porządku, jeśli promuję coś, w co nawet nie wierzę — czego nigdy nie używałam.” Więc to na pewno była ewolucja.”
Khloe Kardashian nie umie prosić o pomoc







