Aktor doznał ponad 30 złamań kości, uszkodzenia wątroby oraz zapadnięcia płuca w styczniu 2023 roku, gdy został przejechany przez pojazd typu Snocat.
Jeremy Renner niemal zrezygnował z aktorstwa po wypadku z pługiem śnieżnym
Aktor doznał ponad 30 złamań kości, uszkodzenia wątroby oraz zapadnięcia płuca w styczniu 2023 roku, gdy został przejechany przez pojazd typu Snocat. Ponieważ uważa, że będzie dochodzić do zdrowia przez resztę życia, zdarzały się chwile, kiedy czuł, że powinien skupić się wyłącznie na sobie, a nie na pracy.
Ale ostatecznie Jeremy cieszy się, że kontynuuje swoją karierę.
Powiedział w rozmowie Fox News Digital: „Będę leczył się do końca życia. Myślę, że to wykracza poza aktorstwo. Niemal nie chciałem wracać do aktorstwa, ponieważ musiałem skupić się na prawdziwym życiu. Rzeczy z gatunku literatury faktu. Zajęcie się fikcją było trochę trudne, ale cieszę się, że wróciłem.”
55-letni aktor – który ma córkę Avę (13 l.) z byłą żoną Sonni Pacheco – od czasu wypadku stara się uprościć sobie życie.
Wyjaśnił: „Być z moją rodziną, każdego dnia wracać do zdrowia i pomagać innym oraz dawać od siebie tyle i tak dobrze, jak tylko potrafię. I tak właśnie postanowiłem żyć od teraz, po tym wypadku.”
Jeremy jest otwarty na wypróbowanie nowego leczenia w związku z jego bieżącymi problemami medycznymi i obecnie koncentruje się na terapii czerwonym światłem i tlenoterapii.
Powiedział: „Poczyniliśmy ogromne postępy.
„Terapie peptydowe są naprawdę świetne w zastępowaniu hormonów w miarę starzenia się organizmu. Nie musisz mieć wypadku, robić niczego, co ja robię. To po prostu kwestie związane z życiem i starzeniem się, ale są one także kluczowe dla mojego powrotu do zdrowia po uszkodzeniach tkanek 38 złamanych kości i tym podobne.
„Pozytywne nastawienie jest równie ważne. To są rzeczy, które sprawiają mi przyjemność — i muszą mi ją sprawiać, bo będę je robił, dopóki oddycham i poruszam się.”
Aktor przyznał wcześniej, że siła woli pomogła mu przetrwać wypadek.
W rozmowie z gazetą „The Guardian” powiedział: „Zmuszałem swoje ciało do myślenia, że nie jest aż tak źle, a mój umysł pokonywał największe przeciwności, z jakimi się zmierzył. Mój umysł mówił: ‘Nie!’, to po części upór. ‘Nie chcę przegrać tej walki, tej gry’, ale głębsza perspektywa polegała na tym, że miałem wiele powodów, by żyć. Ludzie czekali, aż pojadę z nimi na narty!
„Nie chciałem ich zawieść. To stało się dla mnie bardzo ważne.”
Jeremy Renner niemal zrezygnował z aktorstwa po wypadku z pługiem śnieżnym







