Legenda Beatlesów (83 l.) nie potrafi zrozumieć obecnego pokolenia.
Paul McCartney nie rozumie współczesnego pokolenia
Legenda Beatlesów (83 l.) nie potrafi zrozumieć obecnego pokolenia.
Zapytany w podcaście The Rest Is Entertainment, co najbardziej zaskakuje go we współczesnym świecie, powiedział gospodarzom Richardowi Osmanowi i Marinie Hyde: „Myślę, że cały ten świat influencerów – po prostu nie bardzo go rozumiem, ponieważ nie jestem tym pokoleniem.
“Ale rozumiem to, nic na to nie poradzisz. Moja żona przegląda Instagram i coś mi pokazuje, a wtedy pojawia się jedna z takich rzeczy.
„Myślę, że to zabawne – i przypuszczam, że zawsze się zdarzało – ale ludzie, którzy nie wydają się szczególnie utalentowani, są niesamowicie znani. Miliardy wyświetleń.”
Twórca hitu “Hey Jude” zażartował, że musi „uważać” na wyrażanie swoich opinii w tej sprawie.
Zaśmiał się: “Musisz uważać, żeby o tym nie mówić, bo to sprawia, że brzmisz bardzo staroświecko. Ale ja taki jestem.”
Paul twierdzi, że zmienił się również sposób, w jaki gwiazdy reagują na sławę.
Dodał: „Myślę, że największa różnica tkwi w tobie samym. Kiedy stajesz się sławny, uwielbiasz to – ponieważ to jest to, co próbowałeś osiągnąć.
“Więc coś idzie dobrze, ludzie na ulicy cię rozpoznają, a ty to uwielbiasz. Nie myślisz sobie: ‘Ludzie mi przeszkadzają’ – to współczesna przypadłość. My to uwielbialiśmy. I uczyliśmy się jak sobie z tym radzić.”
Paul McCartney opowiedział o swojej decyzji, by odmawiać robienia zdjęć z fanami, którzy podchodzą do niego w miejscach publicznych.
Wyjaśnił: „Mówię, że nie lubię tego robić, ponieważ straciłbym coś dla mnie ważnego — coś związanego z twoim pytaniem o niewinność i pozostanie normalnym. W chwili, gdy zacznę myśleć, że jestem kimś ponad sobą, przestanę siebie lubić.
„To bardzo ważne, żebym był tylko sobą. Więc mówię ludziom: Nie chcę robić zdjęć. A oni pytają: ‘Dlaczego?’ A ja mówię: ‘Powiem wam coś…’
„I przechodzę do długiego wyjaśnienia, jak to na południowym wybrzeżu Francji w Saint-Tropez stoi mężczyzna na plaży, który ma małpę, a ty płacisz za zrobienie sobie zdjęcia z małpą.
“Naprawdę nie chcę się czuć jak ta małpa. A kiedy robię sobie z kimś zdjęcie, czuję się jak on. Nie jestem już sobą – nagle stałem się kimś innym.”
Paul McCartney nie rozumie współczesnego pokolenia







