Travis Barker cały czas sprawdza stan zdrowia ciężarnej żony

Rockman wrócił do koncertowania po tym, jak musiał przerwać trasę, gdy Kourtney Kardashian trafiła do szpitala, żeby poddać się operacji płodu.

Travis Barker cały czas sprawdza stan zdrowia ciężarnej żony

Rockman wrócił do koncertowania po tym, jak musiał przerwać trasę, gdy Kourtney Kardashian trafiła do szpitala, żeby poddać się operacji płodu. Obecnie Travis koncertuje w Europie, a jego żona odpoczywa w domu. Mimo to Barker jest z nią w stałym kontakcie, żeby mieć pewność, że wszystko jest w porządku.

W rozmowie z „Etonline.com” źródło podało: „Travis cały czas sprawdza, czy dobrze się czuje. Nie może się doczekać, aż znów będzie z nią w domu i jest wdzięczny za to, że dobrze się czuje, a ich dziecko jest zdrowe.”

Źródło dodało: „Kourtney skupia się obecnie na swoim zdrowiu i dobrym samopoczuciu rodziny. Travis i Kourtney są sobie bardzo bliscy, ich dzieci dobrze się ze sobą dogadują i wszyscy są podekscytowani i czekają na nowe dziecko.”

Dziecko ma przyjść na świat pomiędzy październikiem a grudniem, natomiast Travis zakończy trasę koncertową zespołu Blink-182 w Las Vegas 22 października. Trasa zostanie wznowiona w Perth w Australii 8 lutego.

Kourtney, która ma jeszcze troje dzieci z byłym partnerem Scottem Disickiem, odniosła się do swojego pobytu w szpitalu w długim poście na Instagramie i podziękowała Travisowi za to, że trwał u jej boku. Napisała: „Będę zawsze wdzięczna moim niesamowitym lekarzom za to, że uratowali życie mojego dziecka. Jestem dozgonnie wdzięczna mojemu mężowi, który przyjechał do mnie z trasy koncertowej, żeby być ze mną w szpitalu i opiekować się mną po powrocie, on jest moją ostoją. Dziękuję również mojej mamie za to, że trzymała mnie za rękę. Jako kobieta, która ma za sobą trzy łatwe ciąże, nie byłam przygotowana na lęk związany z operacją płodu. Jeśli ktoś nie był w takiej sytuacji, to nie zrozumie tego lęku. Teraz jeszcze bardziej rozumiem i szanuję mamy, które musiały walczyć o swoje dzieci podczas ciąży. Chwała Bogu. Wyjście ze szpitala z moim synem bezpiecznym w brzuchu było prawdziwym błogosławieństwem.”

Close Bitnami banner
Bitnami