Czterdziestoletnia piosenkarka rozstała się z byłym mężem Davidem Harbourem w 2024 roku po rzekomym romansie, a bliscy przyjaciele Miquita i Andi Oliver otworzyli się na temat tego, jak dochodziła do siebie po tych doświadczeniach.
Lily Allen przeszła przez ‘piekło’ w ciągu ostatniego roku
Czterdziestoletnia piosenkarka rozstała się z byłym mężem Davidem Harbourem w 2024 roku po rzekomym romansie, a bliscy przyjaciele Miquita i Andi Oliver otworzyli się na temat tego, jak dochodziła do siebie po tych doświadczeniach.
W rozmowie z brytyjskim magazynem Good Housekeeping Andi powiedziała: „Lily prawie zbankrutowała w zeszłym roku. Przeszła przez absolutne piekło i to było niezwykłe obserwować, jak odbudowuje samą siebie.
„Jestem z niej niesamowicie dumny. Miquita prawie się załamała, kiedy sama musiała ogłosić bankructwo, ale podobnie jak Lily udało jej się stanąć na nogi.
Miquita dodała: „Lily nie było łatwo. Ale nadal potrafimy się wygłupiać i wątpię, żeby ta figlarność, którą miałyśmy w sobie jako dzieci, kiedykolwiek nas opuściła.”
Po rozpadzie jej czteroletniego małżeństwa twórczyni hitu “Smile” otrzymała pomoc w placówce zdrowia psychicznego, a także pracowała nad nowym albumem, była hospitalizowana i występowała na scenie.
Wcześniej wyznała w swoim podcaście Miss Me? : „W tym roku zrobiłam całkiem sporo.
„Skończyłam płytę, zrobiłam sobie operację biustu, miałam załamanie nerwowe, poszłam na chwilę do szpitala, wyszłam, zrobiłam podcast, potem zagrałam jedną z najtrudniejszych ról teatralnych i zabijałam się [w roli Heddy Gabler] każdej nocy przez siedem tygodni.”
Lily sugeruje w swoim ostatnim albumie West End Girl, że David nie był jej wierny i przyznała, że jej doświadczenia z drugiego małżeństwa pozwoliły jej lepiej zrozumieć „ból”, jaki odczuwał pierwszy mąż Sam Cooper w ich związku.
Powiedziała w rozmowie z gazetą The Observer: „[Dowiedziałam się, że w małżeństwie nie ma] złych i dobrych rzeczy, ale robiąc rzeczy, które nie były zbyt miłe w moim pierwszym małżeństwie, mam teraz lepsze pojęcie o bólu, jaki mogłam zadać.
“Przekonałam się na własnej skórze, jak okropnie jest czegoś takiego doświadczyć.”
Lily wyznała, że rozwód był „druzgocącym” doświadczeniem, przez które nie potrafi zaufać ludziom.
Powiedziała: „To naprawdę druzgocące doświadczenie. Nie daje ci spać, sporo kosztuje i trwa w nieskończoność. I nienawidzę tego, że teraz nie potrafię nikomu zaufać. Jest coś w kontaktach z byłym partnerem i prawnikami, co tworzy atmosferę, w której masz poczucie, że nie możesz nikomu ufać.”
Lily Allen przeszła przez ‘piekło’ w ciągu ostatniego roku







