29-letnia aktorka – która jest zaręczona aktorem Tomem Hollandem – nauczyła się, że „miłość i strata idą w parze”.
Zendaya nauczyła się, że strata jest dużą częścią życia
29-letnia aktorka – która jest zaręczona aktorem Tomem Hollandem – nauczyła się, że „miłość i strata idą w parze”.
Rozmawiając z Robertem Pattinsonem o swoich ulubionych filmach romantycznych, Zendaya powiedziała magazynowi Interview: „Według tego, co mówisz, często są one druzgocące i taka jest natura życia.
„Wiele z nich ma związek ze stratą, a coś, czego nauczyłam się z wiekiem to to, że dużą częścią naszego życia jest utrata ludzi, których kochasz, żałoba i przechodzenie przez to, więc w jakiś dziwny sposób miłość i strata idą ze sobą w parze. Ale ponieważ są święta, oglądam wiele komedii romantycznych. Czasami potrzebuję szczęśliwego zakończenia. Ale nie ma zakończenia.
„Kto wie, czy za 10 lat nie będą nieszczęśliwi i rozwiedzeni? Myślę, że to ten sam film, po prostu odbierasz go inaczej w innym momencie swojego życia.”
Zendaya przyznała, że wciąż uczy się, jak godzić życie prywatne z karierą filmową.
Aktorka wyznała w rozmowie z Robertem: „Podziwiam w tobie to, że zachowujesz tak wiele ze swojego życia dla siebie, co jest piękną rzeczą, zwłaszcza gdy posiadasz rodzinę. Uczę się, jak godzić ze sobą te rzeczy.
„Jesteś osobą publiczną, nic nie możesz zrobić, ale niektóre rzeczy są przeznaczone dla ciebie i twoich bliskich. Musisz zachować tę przestrzeń na anonimowość, żebyś mógł zagrać kogoś innego, a nie zawsze będą to podobne role.”
Zendaya wcześniej wyznała, że ćwiczenia sprawiają, że czuje się mniej niespokojna.
Gwiazda nie ma ścisłej rutyny treningowej, ale Zendaya wyznała, że ćwiczenia mają korzystny wpływ na jej zdrowie psychiczne.
Zendaya – która grała tenisistkę w filmie “Challengers” – powiedziała w rozmowie z “Vogue”: „To żart wśród moich przyjaciół i rodziny, ale nie mam żadnej regularnej rutyny ćwiczeń. Nie za bardzo umiem w tym wytrwać.”
Zendaya nauczyła się, że strata jest dużą częścią życia







