67-letnia aktorka „cierpiała z powodu straty kogoś bliskiego” więcej niż raz w życiu i przyznała, że to doświadczenie dało jej kilka cennych lekcji.
Michelle Pfeiffer twierdzi, że strata bliskich dużo nas uczy
67-letnia aktorka „cierpiała z powodu straty kogoś bliskiego” więcej niż raz w życiu i przyznała, że to doświadczenie dało jej kilka cennych lekcji.
W rozmowie z Entertainment Weekly gwiazda Hollywood wyjaśniła: „Przez krótki czas jedyne, co się liczy, to więź z innymi ludźmi.
„Pamiętam, że czułam to kilka razy w życiu, kiedy cierpiałam z powodu straty kogoś bliskiego.” Pamiętam, że pomyślałam sobie: ‘O mój Boże, jak mam to przetrwać?’ Było tak dobrze i tak prawdziwie, autentycznie i bezpiecznie. I w dziwny sposób było to relaksujące, ponieważ nie byłam zajęta tylko i wyłącznie ogarnianiem wszystkiego. Po prostu zatrzymałam się.”
Michelle przyznała również, że kiedy serce jest złamane, trudno trzeźwo myśleć.
Gwiazda filmowa – która była żoną aktora Petera Hortona w latach 1981-1988 – powiedziała: „Kiedy dorastasz z kimś i jesteś z tą osobą bardzo związany, po jakimś czasie tak naprawdę nie wiesz, gdzie kończysz się ty, a gdzie zaczyna się druga osoba.
„Jak w ogóle możesz wyobrazić sobie swoje życie bez tej osoby i odbudować się, gdy wszystko, co znałeś, rozpadło się?”
Michelle wyznała niedawno, że zgodziła się zagrać w serialu “The Madison” bez czytania scenariusza.
Aktorka zdecydowała się na ‘skok w nieznane’, by dołączyć do obsady, ze względu na wcześniejsze zaangażowanie twórcy Taylora Sheridana w odnoszące sukcesy seriale, takie jak “Yellowstone” i “Król Tulsy”.
Michelle powiedziała w rozmowie z Variety: “Taylor skontaktował się ze mną i powiedział, że ma pomysł i chciałby się ze mną spotkać.
„Więc pojechałam do Teksasu na jego ranczo i miło spędziłam wieczór na spotkaniach z ludźmi. Rozmawiał ze mną o rozwoju postaci oraz koncepcji serialu i było to przedstawione w bardzo ogólny sposób.
“Zapytałam: ‘OK, kiedy będę mogła coś przeczytać?’ Powiedział: ‘Cóż, chciałbym wiedzieć, dla kogo piszę, zanim zacznę pisać. Więc po tym, jak się zgodzisz.'”
Michelle Pfeiffer twierdzi, że strata bliskich dużo nas uczy







