Mel B odnalazła spokój na wsi

50-letnia gwiazda Spice Girls – która tak naprawdę nazywa się Melanie Brown – jest właścicielką wiejskiej posiadłości o wartości 2 milionów funtów w Yorkshire Dales, gdzie mieszka ze swoim mężem Rorym McPhee i jej dziećmi.

Mel B odnalazła spokój na wsi

50-letnia gwiazda Spice Girls – która tak naprawdę nazywa się Melanie Brown – jest właścicielką wiejskiej posiadłości o wartości 2 milionów funtów w Yorkshire Dales, gdzie mieszka ze swoim mężem Rorym McPhee i jej dziećmi. Piosenkarka wyznała, że często wybiera się na leśne wycieczki, aby uspokoić swój umysł i lubi zajmować się kurami, kaczkami i kozami.

W rozmowie z magazynem HELLO! powiedziała: „Tu jest pięknie i spokojnie, a zwierzęta sprawiają, że czuję się bardzo spokojna. Kiedy nie czuję się dobrze albo mam mętlik w głowie od myśli i pracy, idę na krótki spacer po lesie i wracam jak nowa osoba. Kiedy tu przyjeżdżam, czuję, jak napięcie ze mnie schodzi.

Mój tata dorastał z kozami i kurami w Nevis, więc przypomina mi to o jego korzeniach i mojej uroczej babci.” „To prawdziwe wiejskie kozy. Nie przeszkadza im pogoda, ich zagroda jest zawsze otwarta i mogą swobodnie biegać.

„Zawsze najpierw zajmuję się kurami, potem kozami, a jeśli trzeba posprzątać ich zagrody, pomaga mi w tym mąż. Po nakarmieniu kaczek spaceruję po lesie z rottweilerami i spuszczam je ze smyczy.

„Moje dzieci często mówią, że będą mi pomagać wieczorem, kiedy zjedzą obiad… a potem tego nie robią.”

Mel – która jest matką Phoenix (27 l.), Angela (19 l.) i Madison (14 l.) – ma również Yorkshire Terriera o imieniu Cookie i kota o imieniu Sorn. Wyjaśniła, że czuje się “bezpiecznie” dzięki swoim rottweilerom.

Dodała: „[Psy] są dla mnie ważne, ponieważ są szkolone, aby atakować i chronić mnie, żebym czuła się komfortowo.”

Piosenkarka przyznała, że najlepiej czuje się wieczorami, kiedy ogląda telewizję, a jej mąż-fryzjer Rory przygotowuje kolację.

Powiedziała: „Mogę siedzieć i oglądać telewizję, podczas gdy on musi coś robić; on jest człowiekiem czynu. Uwielbia gotować, dzięki Bogu!

“Może mieć napięty dzień w swoim salonie, a potem wraca do domu i przygotowuje nam porządną kolację. Mamy te same pragnienia, potrzeby i marzenia, co bardzo rzadko się zdarza. Pozwala mi być Mel, a ja pozwalam mu być sobą.”

Close Bitnami banner
Bitnami