43-letnia modelka i 49-letni Orlando byli małżeństwem w latach 2010-2013, ale pomimo rozstania stawiają na pierwszym miejscu dobro ich 15-letniego syna.
Miranda Kerr i Orlando Bloom na pierwszym miejscu stawiają dobro syna
43-letnia modelka i 49-letni Orlando byli małżeństwem w latach 2010-2013, ale pomimo rozstania stawiają na pierwszym miejscu dobro ich 15-letniego syna.
Zapytana o sekrety ich wspólnej opieki nad dzieckiem, Miranda powiedziała w rozmowie z E! News: „Przede wszystkim potrzeby dziecka. To bardzo ważne, aby zawsze myśleć o tym, czy coś jest w najlepszym interesie dziecka. I to właśnie robiliśmy od pierwszego dnia z Flynnem, co pomogło nam poradzić sobie z tak wieloma trudnymi sytuacjami, które się pojawiły. Dzieci na pierwszym miejscu.”
Miranda – która ma również Harta (7 l.), Mylesa (6 l.) i Pierre’a (2 l.) z mężem Evanem Spiegelem – uważa, że życzliwość jest najważniejszą zasadą w jej domu.
Modelka powiedziała: „Życzliwość jest bardzo ważna. Bycie miłym dla ludzi, okazywanie szacunku to podstawy. Oczywiście to powinno wykraczać poza granice domu, ale życzliwość jest podstawą.
„[Moje dzieci] wiedzą, że uwielbiam, gdy przygotowują dla mnie małe laurki i gdy każdy z moich synów coś dla mnie robi. Nawet nasz dwulatek pomalował ramkę na zdjęcie. A jego brat Hart zrobił mi urocze origami w kształcie serduszka. Jego brat Myles narysował dla mnie pięknego motyla.”
Miranda wyznała wcześniej, że ona i Orlando nie „wydobywali z siebie tego, co najlepsze” podczas małżeństwa.
Miranda powiedziała w podcaście We Need to Talk: „Orlando i ja jesteśmy wspaniałymi przyjaciółmi.
„Składałam mu życzenia urodzinowe, a on podziękował mi za to, że jestem tak wspaniałą matką dla Flynna i wspaniałą przyjaciółką dla niego i podkreślił, jak bardzo jest wdzięczny za to, że ma mnie w swoim życiu. Ja też to tak czuję.
“Życzę mu wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku. Widujemy się regularnie i zawsze świetnie się dogadywaliśmy. Jest między nami taki podstawowy poziom przyjaźni i szacunku, który oboje mamy dla siebie.”
Miranda Kerr i Orlando Bloom na pierwszym miejscu stawiają dobro syna







