Aktorka i jej mąż Jake Bongiovi zeszłego lata adoptowali córkę i chociaż gwiazda nie oczekuje, że dziewczynka będzie ją ubóstwiać, to przyznała, że pozytywny wpływ na jej dziecko i inne młode kobiety jest jej główną motywacją przy podejmowaniu decyzji o tym, w jakie role się wcielać.
Millie Bobby Brown chce grać postacie, które będą inspiracją dla jej córki
Aktorka i jej mąż Jake Bongiovi zeszłego lata adoptowali córkę i chociaż gwiazda nie oczekuje, że dziewczynka będzie ją ubóstwiać, to przyznała, że pozytywny wpływ na jej dziecko i inne młode kobiety jest jej główną motywacją przy podejmowaniu decyzji o tym, w jakie role się wcielać.
Powiedziała w rozmowie z “Access Hollywood”: “Odkąd zostałam mamą mam poczucie, że wszystko kręci się wokół niej i ukazywania postaci w przekonujący sposób.
“Robię to dla niej, ale nie oczekuję, że będzie chciała być taka jak mama.”
“Na ekranie chcę natomiast pokazywać więcej kobiecych bohaterek. Jeśli dzięki temu więcej reżyserek lub młodych aktorek zdecyduje się tworzyć filmy i stanie się wzorem dla mojej córki, będzie to coś wspaniałego.”
Niedawno aktorka znana z serialu “Stranger Things” przyznała, że „ekscytującym doświadczeniem” dla niej jest wykonywanie własnych popisów kaskaderskich w swoich filmach i ma nadzieję, że inne aktorki pójdą w jej ślady.
Powiedziała w podcaście Happy Sad Confused: „Naprawdę chcę, aby młode dziewczyny wiedziały, że dadzą radę. Od starszych aktorów słyszy się: ‘Nie rób własnych popisów kaskaderskich’ i rozumiem to.
„Dawniej po prostu ciskano cię o ścianę. Dziś, jeśli współpracujesz z doświadczonym koordynatorem kaskaderów, to nauczysz się bezpiecznie upadać oraz opanujesz odpowiednią technikę. Jako aktorzy powinniśmy potrafić wykonywać przynajmniej część takich scen sami.”
Zażartowała: „Staram się robić 90%, a 10% jest prawdopodobnie ujęte w moim kontrakcie i nie wolno mi, mimo iż błagam.”
Millie jest dumna z tego, że film “Enola Holmes” okazał się takim hitem wśród młodszych fanów.
Powiedziała: „Jestem naprawdę dumna z tego, że mogę pokazać [Enolę] na ekranie. Zwłaszcza, gdy podchodzą do mnie młode dziewczyny i mówią, jak bardzo ją uwielbiają.”
Millie wyznała wcześniej, że podczas wykonywania scen kaskaderskich w filmie “Dama” czuła się jak „żeńska wersja Toma Cruise’a”.
Powiedziała w programie Drew Barrymore: „Myślisz sobie: ‘Czy naprawdę dam radę wykonać ten wyczyn kaskaderski?’ A potem w tym dniu mówią: ‘Tak, zakładamy uprząż’, a ja po prostu robię tę scenę kaskaderską, jakby to nie było nic strasznego, i robię to na poziomie Toma Cruise’a. Czułam się jak Tom Cruise.”
Gdy Drew nazwała aktora znanego z filmu “Top Gun” „najfajniejszym”, Millie przytaknęła: „Tak, jest super. W tym filmie czuję się jak kobieca wersja Toma Cruise ‘a.”
„Od początku do końca sama wykonywałam wszystkie sceny kaskaderskie. A bardzo się tego boję. Wyczyny kaskaderskie są przerażające. Myślisz sobie: ‘Nie jestem do tego przygotowana pod względem fizycznym.'”
Millie Bobby Brown chce grać postacie, które będą inspiracją dla jej córki







