Aktor zmarł w poniedziałek (13.07.26) w wieku 78 lat, a jego menedżer Philip Grenz zabrał głos po tym, jak na temat jego śmierci pojawiło się wiele “nieścisłości i fałszywych informacji”.
Menedżer Sama Neilla potwierdził, że przyczyną śmierci aktora było zapalenie płuc
Aktor zmarł w poniedziałek (13.07.26) w wieku 78 lat, a jego menedżer Philip Grenz zabrał głos po tym, jak na temat jego śmierci pojawiło się wiele “nieścisłości i fałszywych informacji”.
„W oświadczeniu przekazanym USA Today i innym mediom Grenz potwierdził, że przyczyną jego śmierci było zapalenie płuc, a następnie dodał: “Zanim zachorował, Sam dzielnie walczył z chłoniakiem i pokonał go dzięki nowej metodzie leczenia zwanej terapią CAR-T.”
Grenz dodał również, że rodzina Neilla zorganizuje “prywatną” uroczystość upamiętniającą, a nie publiczną ceremonię.
Kontynuował: „Ponieważ Sam był niezwykle prywatną osobą, która nie znosiła zamieszania wokół swojej osoby, jego rodzina uczci go podczas prywatnej rodzinnej uroczystości upamiętniającej na jego farmie w Nowej Zelandii, w późniejszym terminie, który nie został jeszcze ustalony.
„Chciałbym podziękować wszystkim, którzy byli naprawdę blisko Sama, za to, że uszanowali jego prywatność — z szacunkiem, na jaki zasłużył — oraz potrzeby jego najbliższych, którzy w tym niewyobrażalnie trudnym czasie potrzebują wsparcia i troski.”
Oświadczenie Grenza pojawiło się po tym, jak była partnerka Neilla, Laura Tingle, rozmawiała z ABC Radio Sydney na temat jego śmierci.
Powiedziała: „Jego organizm po prostu był już bardzo wyczerpany. Od kilku tygodni bardzo chorował. Wszyscy, którzy go kochali, trzymali za niego kciuki i byli z nim, niezależnie od tego, gdzie się znajdowali, ale myślę, że tym razem jego organizm nie miał już siły, żeby ponownie się z tego podnieść.
„Miał za sobą wiele cykli chemioterapii i immunoterapii. Na szczęście leczenie ostatecznie pokonało nowotwór krwi, ale pozostawiło jego układ odpornościowy w bardzo osłabionym stanie.”
O śmierci Sama poinformowała jego rodzina w oświadczeniu opublikowanym na jego koncie w mediach społecznościowych.
Rodzina poinformowała: „Z niewyobrażalnym smutkiem rodzina Sama Neilla informuje o jego odejściu w poniedziałek 13 lipca w Sydney w Australii.
„Sam był otoczony rodziną i odszedł z godnością, która charakteryzowała jego całe życie.
“Strata była nagła i nieoczekiwana, ale błogosławieństwem był fakt, że Sam był wolny od raka.”
Najbliżsi Neilla wyrazili swoją „ogromną wdzięczność” personelowi medycznemu, który się nim opiekował, i obiecali, że „więcej szczegółów zostanie udostępnionych” w późniejszym terminie.
W poście dodali: “Rodzina chce wyrazić ogromną wdzięczność personelowi St Vincent’s Private Hospital za ich niesamowitą opiekę. „Więcej szczegółów zostanie udostępnionych później, ale na razie, w imieniu rodziny, prosimy o uszanowanie ich prywatności po tej niewyobrażalnej stracie.”
Menedżer Sama Neilla potwierdził, że przyczyną śmierci aktora było zapalenie płuc







