Między aktorami była „naturalna” chemia, gdy wcielali się w postaci Julie Richman i punkrockowca Randy’ego w komedii romantycznej „Dziewczyna z Doliny” z 1983 roku — dwoje zupełnie różnych ludzi, którzy zakochują się w sobie bez pamięci.
Deborah Foreman wyznała, że Nicolas Cage jest ‘miłością jej życia’ – ale tylko na planie filmowym
Między aktorami była „naturalna” chemia, gdy wcielali się w postaci Julie Richman i punkrockowca Randy’ego w komedii romantycznej „Dziewczyna z Doliny” z 1983 roku — dwoje zupełnie różnych ludzi, którzy zakochują się w sobie bez pamięci. Deborah i Nicolas mieli nawet dziwny, sekretny sygnał, którym porozumiewali się na planie i który pojawia się w filmie.
Aktorka wyznała w rozmowie z „People”: „Ta chemia już między nami była. A kiedy jest taka chemia, kreatywność po prostu rozkwita.
„I tak czerpiesz kreatywność z tego, co dzieje się wokół ciebie. I kiedy on coś robił, inspirowało to mnie, albo kiedy ja coś robiłam, inspirowało to jego.”
Para wymyśliła dziwaczny sposób komunikacji, który stał się częścią filmu.
Deborah (63 l.) powiedziała: „Mieliśmy takie coś, nawet nie wiem, skąd się wzięło, ale jest w filmie. Tak naprawdę nie jest to oczywiste, dopóki nie zwrócę na to uwagi. Polegało to na tym, że… Nie wiem nawet teraz, co to oznacza. Dotykaliśmy się nosami.
„Wymyśliliśmy to sobie. Więc jeśli widzicie, jak to robimy, to on dotykał mojego nosa, a ja jego. I po prostu było to coś zupełnie przypadkowego, co za każdym razem, gdy to robiliśmy, niesamowicie nas bawiło.”
Pełna uznania dla 62-letniego Nicolasa, dodała: „On również miał swój zestaw pomysłów i rzeczy, które wniósł do tej postaci. Było wspaniale.”
Chemia między Deborah i Nicolasem była tak „naturalna”, że niektóre ich intymne sceny w filmie „Valley Girl” nie były wcześniej ćwiczone.
Powiedziała: „Teraz, kiedy na to patrzę, zauważam, jak sama inicjowałam pewne rzeczy. Wszystko działo się tak naturalnie, ponieważ czułam się bardzo swobodnie w towarzystwie Nicka. W naturalny sposób go obejmowałam albo po prostu… były w filmie pewne rzeczy, których w ogóle wcześniej nie ćwiczyliśmy.”
Deborah uważa swoją więź z Nicolasem za jedno z najbardziej wyjątkowych doświadczeń w jej karierze.
Dodała: „Mówiłam to już wcześniej na głos i powiem to jeszcze raz: Nicolas Cage będzie miłością mojego życia między słowami ‘akcja’ i ‘cięcie’.
„Zostałam obdarowana czymś tak niezwykłym. Jako artysta myślisz sobie: ‘Wow, to nie zdarza się każdemu.’ Myślę sobie: ‘Wow to był naprawdę wyjątkowy okres w moim życiu.’
„’Dziewczyna z Doliny’ to piękny hołd dla pierwszej miłości, a ja miałam szczęście być jego częścią.”
Deborah Foreman wyznała, że Nicolas Cage jest ‘miłością jej życia’ – ale tylko na planie filmowym







