Gwiazda serialu „Nikt tego nie chce” ma z mężem Daxem Shepardem dwie córki — 13-letnią Lincoln i 11-letnią Deltę.
Córki Kristen Bell nie podkradają jej ubrań z szafy
Gwiazda serialu „Nikt tego nie chce” ma z mężem Daxem Shepardem dwie córki — 13-letnią Lincoln i 11-letnią Deltę. W rozmowie z magazynem „People” opowiedziała, że ona i jej córki dzielą się ze sobą wieloma aspektami swojego życia, ale nie dotyczy to wyboru ubrań.
Powiedziała: „Wiem, że wszystkie plastry na pryszcze trzymają w swoim pokoju, więc kiedy ich potrzebuję, idę do nich. Używamy tych samych produktów do pielęgnacji włosów, takich jak szczotki i szampony.
„Od czasu do czasu zauważam, że z mojej szafy znika coś, na przykład koszula, którą uwielbiam, albo pasek, ale szczerze mówiąc, w większości przypadków chyba nie podoba im się mój styl.
Dodała: „Czasami zniknie jakiś sweter, ale ogólnie rzecz biorąc, nigdy nie mówią: ‘Mamo, świetnie wyglądasz.'”
Gwiazda wcześniej opowiedziała w rozmowie z magazynem „People” o swoim podejściu do wychowywania dzieci. Zdradziła, że ona i Dax mają w domu surową zasadę: każdy, kto się pokłóci, musi się pogodzić w miejscu, w którym inni mogą to zobaczyć.
Powiedziała w rozmowie z magazynem „People”: „Zawsze godzimy się na ich oczach, jeśli ktoś był złośliwy, sfrustrowany lub jeśli się kłóciliśmy, co zdarza się wszystkim.
„Nie godzimy się i nie rozwiązujemy konfliktów za zamkniętymi drzwiami. Nawet jeśli podczas kolacji jedno z nas jest sfrustrowane i jest trochę złośliwe, a potem kładziemy się spać.
Następnego ranka przepraszamy się wzajemnie. „Wtedy przepraszamy się przy dzieciach, żeby mogły zobaczyć, jak naprawdę przebiega rozwiązywanie konfliktów.”
Tymczasem Dax powiedział wcześniej w rozmowie z „Luxury London”, że bycie ojcem miało ogromny wpływ na jego zdrowie psychiczne.
Powiedział: „W moim przypadku osobiście pomogło mi to uporać się z rzeczami, które normalnie wpędziłyby mnie w depresję.
„Gdybym przez dwa lata pracował nad filmem, a on nie odniósłby sukcesu, byłbym załamany przez wiele miesięcy. Ale teraz myślę, że moje dzieci nie mają pojęcia, że występuję w filmie — zupełnie ich to nie obchodzi. Trzeba je karmić, zabierać na spacery i kąpać.
„Moja najważniejsza rola to teraz bycie tatą, a nie twórcą, reżyserem czy kimkolwiek innym. To jest niesamowicie wyzwalające.”
Córki Kristen Bell nie podkradają jej ubrań z szafy







