33-letnia gwiazda muzyki pop przerwała koncert w Chicago w niedzielę (04.06.2023) i zaczęła kasłać.
Taylor Swift przypadkowo połknęła na scenie… owada!
33-letnia gwiazda muzyki pop przerwała koncert w Chicago w niedzielę (04.06.2023) i zaczęła kasłać. Gdy doszła do siebie, Taylor wyznała, że owad wleciał jej do buzi.
Wyjaśniła: „Połknęłam owada. Przepraszam… Już wszystko w porządku… To takie głupie.”
Taylor zażartowała: „Pyszności. Czy jest jakaś szansa, że nikt z was tego nie widział? Wszystko dobrze. Połknęłam go.”
„To znów zdarzy się dziś wieczorem. Jest tak dużo owadów. Tysiące. Postaram się nie połknąć ich za dużo.”
Taylor wróciła do śpiewania i kontynuowała koncert na stadionie Soldier Field bez nowych owadzich dramatów.
Wcześniej podczas koncertu pojawiły się problemy techniczne, a jej mikrofon odmówił współpracy, gdy chciała wykonać utwór „Lover”.
Taylor wymieniła sprzęt i wyznała: „OK, zacznijmy od nowa. Nic się nie stało. Przewińmy nasza pamięć o kilka sekund, nic się nie wydarzyło. Wracamy do chwili sprzed 36 sekund.”
Niedzielny koncert gwiazdy zakończył serię trzech koncertów w Chicago w ramach trasy koncertowej „The Eras”, która rozpoczęła się w marcu. 9 czerwca gwiazda wystąpi w Detroit. Potem piosenkarka zagra w Pittsburghu i Minneapolis, a serię koncertów w USA zakończy koncertem w Los Angeles 9 sierpnia.
Taylor w tym miesiącu rozpocznie koncerty w Ameryce Południowej w Meksyku, Argentynie i Brazylii.
Taylor Swift przypadkowo połknęła na scenie… owada!







