74-letni muzyk, który kilka miesięcy temu zrezygnował z tras koncertowych przez problemy z kręgosłupem, potwierdził, że czeka go czwarta i ostatnia operacja.
Ozzy’ego Osbourne’a czeka ostatnia operacja
74-letni muzyk, który kilka miesięcy temu zrezygnował z tras koncertowych przez problemy z kręgosłupem, potwierdził, że czeka go czwarta i ostatnia operacja.
We wtorek (19.09.2023) w podcaście „The Osbournes Podcast” powiedział: „Jutro mam ostatnią operację szyi.”
„To będzie ostatnia operacja, ponieważ nie jestem w stanie poddać się kolejnym. Niezależnie od tego, jak to się wszystko jutro skończy, to koniec. Nie mogę już.”
Frontman zespołu Black Sabbath w 2019 roku wyznał, że upadek pogłębił uraz kręgosłupa, którego doznał dekadę wcześniej, a w 2020 roku zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona.
Muzyk zażartował, że teraz każda operacja do dla niego jak pójście do fryzjera, ale jego stan poprawił się, mimo iż wciąż ma pewne problemy z poruszaniem się.
Dodał: „Gdy chodzę, to mam wrażenie, jakby cegły były przyczepione do moich stóp.”
„Dzisiaj wszedłem na górę po schodach i zszedłem z nich po raz pierwszy od dłuższego czasu i miałam wrażenie, jakbym miał na nogach buty do nurkowania. To chyba nerwy.”
Mimo to kontrowersyjny artysta stwierdził, że nie wybiera się jeszcze na drugą stronę.
W tym miesiącu Ozzy wyznał, że przed czwartą operacją doskwiera mu ból, ponieważ dyski w jego kręgosłupie oddzieliły się od szkieletu.
Wyjaśnił: „Dwa dyski w moim kręgosłupie i mięśnie w moich ramionach oddzieliły się od szkieletu, dlatego jestem taki pochylony jakby grawitacja ciągnęła moją głowę.”
Ozzy wyznał również, że zawsze poruszał się jak ptak i jego głowa wyprzedzała jego ciało.
Jego żona Sharon powiedziała, że to dlatego, że gdy Ozzy był młodszy, to myślał, że jest to „fajne”.
Ozzy’ego Osbourne’a czeka ostatnia operacja







