Natalie Portman twierdzi, że przerwa od aktorstwa wyszła jej na dobre

Gwiazda filmu „Czarny łabędź” w 2011 roku zrobiła sobie dwuletnią przerwę od aktorstwa po narodzinach syna Alepha (12 l.), którego ojcem jest jej mąż Benjamin Millepied.

Natalie Portman twierdzi, że przerwa od aktorstwa wyszła jej na dobre

Gwiazda filmu „Czarny łabędź” w 2011 roku zrobiła sobie dwuletnią przerwę od aktorstwa po narodzinach syna Alepha (12 l.), którego ojcem jest jej mąż Benjamin Millepied. Gwiazda wyznała, że przerwa sprawiła, że z większą motywacją wróciła do pracy.

W rozmowie z brytyjskim wydaniem „Reader’s Digest” wyznała: „Gdy urodzisz dziecko i jesteś aktorką, to musisz zrobić sobie dłuższą przerwę. Ja zrobiłam tak już od pierwszego dnia! Nie było opcji, żebym pracowała w ciąży. Masz wyjęty jeden rok. Potem chciałam spędzić więcej czasu z rodziną, więc nie grałam przez dwa lata, ale to był magiczny czas w moim życiu. To było dobre, ponieważ poczułam głód, żeby wrócić, ekscytację i nową energię związaną z tym, dlaczego chcę coś robić i jak chcę to robić.”

W 2017 roku Natalie urodziła drugie dziecko – sześcioletnią Amalię.

Tymczasem Natalie wyznała wcześniej, że chce zaimponować swoim dzieciom swoimi rolami.

Gwiazda filmu „Thor: Miłość i grom” wyznała, że chce zaimponować dzieciom swoją pracą, dlatego też ponownie wcieliła się w postać Jane Foster po ośmiu latach od premiery filmu „Thor: Mroczny świat” w 2013 roku.

W zeszłym roku w rozmowie z „Variety” wyznała: „Mam wrażenie, że to najlepszy etap mojej kariery, w którym chcę tylko zaimponować moim dzieciom.”

„Moja pięciolatka i mój dziesięciolatek [teraz 11 l.] byli zafascynowani tym procesem, odwiedzili plan filmowy, widzieli mnie z peleryną. To było świetne.”

Natalie dodała: „Moje dzieci rzadko mówią: ‘Prosimy, idź do pracy!’ Zazwyczaj jest wręcz przeciwnie.”

Close Bitnami banner
Bitnami