42-letni aktor, który niedawno powitał na świecie swoje drugie dziecko z żoną Olivią Millar, opowiedział o swojej decyzji o opuszczeniu Los Angeles na rzecz spokojniejszego życia z dala od blichtru i sławy.
Jonah Hill wyjechał z Los Angeles trzy lata temu, żeby wychowywać dzieci poza Hollywood
42-letni aktor, który niedawno powitał na świecie swoje drugie dziecko z żoną Olivią Millar, opowiedział o swojej decyzji o opuszczeniu Los Angeles na rzecz spokojniejszego życia z dala od blichtru i sławy.
W podcaście SmartLess powiedział: „Mieszkam w bardzo małym miasteczku w San Diego i to jest niesamowite, a moi sąsiedzi to niesamowici ludzie.
„Kiedy urodziło się nasze pierwsze dziecko, przeprowadziliśmy się tam trzy lata temu. Chciałem opuścić Los Angeles i wychowywać dzieci poza Los Angeles.”
Aktor znany z filmu “Wilk z Wall Street” nadal odwiedza to miasto w związku z pracą, ale docenia to, że jest z dala od Hollywood.
Dodał: „[Moi sąsiedzi] nie traktują mnie dziwnie i nie pytają o moją pracę czy cokolwiek.
“A mój sąsiad jest jednym z moich dobrych przyjaciół, doktor Sean, nigdy mnie o nic nie pyta. Przychodzi do mnie dziś wieczorem. Nigdy mi nie przeszkadzał, ani nie pytał: ‘Jaka jest ta osoba?’”
Mimo iż Jonah cieszy się z przeprowadzki, to ma miłe wspomnienia z dorastania w LA związane z wolnością i kulturą punk rocka.
Wyznał: „Dorastałem tutaj. L.A. było świetnym miejscem do dorastania w latach 90., ponieważ można było jeździć na deskorolce w centrum miasta lub wkraść się na premierę filmu, albo wkraść się do klubu komediowego i zobaczyć Chrisa Rocka.
„Miałeś dostęp do show-biznesu, ale miałeś też dostęp do punka, łyżworolek, graffiti i innych niegrzecznych rzeczy. Nie było wtedy Internetu. To było po prostu niesamowite.”
Jonah wyznał niedawno, że jedyną rzeczą, która odciąga go od rodziny, jest „montaż” filmu, ponieważ uwielbia ten proces.
W rozmowie z Martinem Scorsese, który gra w jego najnowszym filmie “Skutki uboczne”, dla magazynu “Interview”, powiedział: „Mam teraz dwójkę dzieci. Jedyną rzeczą, która jest w stanie odciągnąć mnie od mojej rodziny, jest montaż.
„Uwielbiam pisać, uwielbiam kręcić, ale montaż… jest jak deser na co dzień. Nawet problemy smakują jak deser.”
Jonah Hill wyjechał z Los Angeles trzy lata temu, żeby wychowywać dzieci poza Hollywood







