77-letnia gwiazda muzyki country napisała kiedyś piosenki do musicalowej adaptacji jej filmu z 1980 roku „Od dziewiątej do piątej”, a teraz chce stworzyć spektakl na podstawie swojego życia, a następnie film.
Na Broadwayu będzie wystawiany spektakl na podstawie życia Dolly Parton
77-letnia gwiazda muzyki country napisała kiedyś piosenki do musicalowej adaptacji jej filmu z 1980 roku „Od dziewiątej do piątej”, a teraz chce stworzyć spektakl na podstawie swojego życia, a następnie film.
W rozmowie z „The Hollywood Reporter” wyznała: „Zaproponowano mi stworzenie filmu biograficznego. Wróciłam z tym na Broadway. Historia mojego życia zostanie pokazana na Broadwayu, mam nadzieję wiosną 2025 roku. Jeśli mi nie wyjdzie zbyt dobrze, to wtedy powstanie film. Jeśli się uda, to poczekam kilka lat i dopiero potem pokażę historię mojego życia w filmie.”
Twórczyni hitu „Jolene”, która dorastała w biedzie na wsi w stanie Tennessee, wyznała również, że będzie miała swój własny program telewizyjny, nad którym ona i jej zespół pracują od ponad roku.
Powiedziała: „Będę miała moje własne show i będzie tam dużo treści o mnie. Pracujemy nad tym od 15 miesięcy.”
W 1973 roku Dolly napisała hit „I Will Always Love You”, który w latach 90 śpiewała Whitney Houston. Mimo to nie chciała, żeby utwór trafił w ręce Elvisa Presley’a.
Zapytana o to, czy zgodziłaby się na to, żeby sztuczna inteligencja została wykorzystana w celu stworzenia wersji piosenki w stylu rockmana znanego z hitu „Hound Dog”, który zmarł w 1977 roku w wieku 42 lat, gwiazda skrytykowała ten pomysł i wyznała, że boi się tej technologii.
Powiedziała: „Nie chciałabym, żeby SI była wykorzystywana na ludziach. Moim zdaniem to broń i narzędzie, które potrafi być przerażające. Myślę, że przyda się w takich dziedzinach jak nauka czy medycyna, ale nie zastąpi człowieka. To mnie naprawdę przeraża. Jest niczym znamię bestii. Nie można przerobić człowieka. Nie chcę tego. Chcę zostawić po sobie tylko mój dorobek. Myślę, że ta technologia może być świetna, ale wykorzystana we właściwy sposób. Ale nie po to, żeby zastępować głosy, dzieła czy człowieka, który należy do Boga.”
Na Broadwayu będzie wystawiany spektakl na podstawie życia Dolly Parton







