Brian Austin Green skrytykował Machine Gun Kelly’ego

Aktor był zaskoczony, gdy dowiedział się, że jego była żona Megan Fox, z którą ma synów Noaha (12 l.), Bodhiego (10 l.) i ośmioletniego Journey’a, rozstała się ze swoim partnerem.

Brian Austin Green skrytykował Machine Gun Kelly’ego

Aktor był zaskoczony, gdy dowiedział się, że jego była żona Megan Fox, z którą ma synów Noaha (12 l.), Bodhiego (10 l.) i ośmioletniego Journey’a, rozstała się ze swoim partnerem. Aktor poradził muzykowi, żeby wreszcie dorósł, ponieważ aktorka rzekomo zerwała z ukochanym, gdy znalazła w jego telefonie wiadomości do innych kobiet.

Brian powiedział w rozmowie z „TMZ”: „Nie wiedziałem o tym.”

51-letni aktor, który ma również syna Kassiusa (22 l.) z Vanessą Marcil i Zane’a (2 l.) z narzeczoną Sharną Burgess, nie mógł uwierzyć w to, co Megan znalazła w telefonie partnera.

Dodał: „Ile on ma lat? Skończył 30, prawda? Dorośnij. Ona jest w ciąży.”

Brian chce jak najlepiej dla Megan, której był mężem w latach 2010-2021.

Powiedział: „Chcę dla niej jak najlepiej. Chcę jak najlepiej dla tego dziecka. Chcę jak najlepiej dla naszych dzieci. To smutne.”

„Jestem tym załamany, ponieważ wiem, że była bardzo podekscytowana.”

„Dzieci również są podekscytowane tymi zmianami.”

Brian podkreślił, że nie zna szczegółów dotyczących rozstania, ale wie, że jest to „tragiczna” informacja.

Już jakiś czas temu świat obiegła informacja, że Megan ma dość związku z MGK.

W rozmowie z „DailyMail.com” źródło podało: „Megan ma już dość tego wszystkiego. Ma dość jego zachowania i tego, jak ją traktuje.”

„Gdy zaszła w ciążę, myślał, że z nim zostanie niezależnie od wszystkiego, ale tak nie będzie.”

„Teraz dla Megan najważniejsze jest jej nienarodzone dziecko i nie widzi problemu w tym, że będzie je wychowywać sama.”

„Już wcześniej go zostawiła, ale tym razem o ostateczna decyzja.”

Inna osoba z otoczenia gwiazd wyznała, że ich relacja zawsze była burzliwa, ale po Święcie Dziękczynienia sytuacja stała się beznadziejna.

Źródło podało: „Ich relacja to jakiś dramat. To jak niekończąca się licealna relacja. Przez kilka tygodni czy miesięcy wszystko jest ok, ale potem znów się kłócą i jest wszystko albo nic. Podczas Święta Dziękczynienia sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła.”

Close Bitnami banner
Bitnami