Adrien Brody mieszkał prawie pół roku sam w pokoju hotelowym

Nagrodzony Oscarem aktor zadebiutował na Broadwayu w zeszłym miesiącu w sztuce The Fear of 13, która opiera się na prawdziwej historii Nicka Yarrisa, który spędził 22 lata w celi śmierci za morderstwo, którego nie popełnił.

Adrien Brody mieszkał prawie pół roku sam w pokoju hotelowym

Nagrodzony Oscarem aktor zadebiutował na Broadwayu w zeszłym miesiącu w sztuce The Fear of 13, która opiera się na prawdziwej historii Nicka Yarrisa, który spędził 22 lata w celi śmierci za morderstwo, którego nie popełnił. Żeby lepiej wejść w rolę, spędził pięć miesięcy izolując się od swoich bliskich i minimalizując interakcje społeczne.

Adrien – który po raz pierwszy zagrał w sztuce w Londynie, zanim trafiła ona na deski w Nowym Jorku – powiedział w rozmowie z magazynem Interview: „Oczywiście to jest osamotnienie.

„Ale gram człowieka, który żył znacznie głębiej w tej izolacji. To, czego doświadczam, to zaledwie wierzchołek góry lodowej.”

53-letnia gwiazda przyznała, że doświadczenie było trudne, ale uznał, że chce jak najlepiej przekazać doświadczenia Nicka.

Powiedział: „To nie wynika jedynie z odpowiedzialności związanej z tymi czterema czy pięcioma miesiącami — to pochodzi z życia, które przeżyłem do tej pory, z sięgania do własnych doświadczeń i oddawania szacunku ludziom, których odbicie widać w historii i drodze Nicka.

„Mieszkanie samemu w pokoju przez prawie pół roku, przez większość dni tygodnia, jest częścią tego, co poświęcam pracy.

“To dziwna rzecz. Istnieje potrzeba poświęcenia pewnego komfortu i wolności dla takich ról. Nie pierwszy raz to robię i nie ostatni.

„Myślę, że poświęcenie prowadzi nie tylko do lepszej pracy, ale do większego docenienia życia, poświęcenia jak największej części siebie na określony czas, a następnie odpuszczenia i spróbowania żyć bardziej radośnie.”

Oprócz tego, że uważał, iż poprawia to jego grę aktorską, Adrien wyznał, że „musiał” się odizolować, żeby nie rozpraszały go „przyjemne rzeczy” w życiu.

Powiedział: „Większość mojego wolnego czasu spędzam, próbując się odprężyć i zregenerować, żeby być gotowym do pracy. Aby móc dobrze wykonywać pracę i być przygotowanym, trzeba być odizolowanym.

„To kwestia emocjonalna, ale też psychiczna, ponieważ tak naprawdę nie ma przestrzeni, by być fizycznie i emocjonalnie obecnym we wszystkim, do czego zwykle trzeba być dostępnym.

„To przychodzi i odchodzi w życiu aktora, są role, które wymagają ogromnego zaangażowania i całkowicie pochłaniają — szczególnie podczas prób, przygotowań technicznych i pokazów przedpremierowych. 11 godzin dziennie, sześć dni w tygodniu.

„Tak naprawdę nie było czasu, żeby naprawdę odpocząć, przyswoić cały ten materiał zanim wszystko ruszyło pełną parą i zanim udało się wypracować prawdziwą rutynę.

„Zmieniłem wiele nawyków i usunąłem wiele przyjemnych rzeczy. Wiem, jak łatwo jest odciągnąć uwagę od własnych historii, własnego życia i własnych obowiązków. Niektóre z nich niestety muszą zejść na dalszy plan, kiedy się pracuje. Trzeba coś poświęcić.”

Close Bitnami banner
Bitnami