Para pobrała się 25 lipca na rodzinnym ranczu Cody’ego w Idaho. Emma opowiedziała teraz o przygotowaniach do wielkiego dnia, ujawniając, że była bardzo dobrze zorganizowana, jeśli chodzi o wybór sukni ślubnej, przygotowanie zaproszeń i ustalenie menu.
Emma Roberts kupiła swoją obrączkę ślubną zaledwie kilka dni przed ślubem z Codym Johnem
Para pobrała się 25 lipca na rodzinnym ranczu Cody’ego w Idaho. Emma opowiedziała teraz o przygotowaniach do wielkiego dnia, ujawniając, że była bardzo dobrze zorganizowana, jeśli chodzi o wybór sukni ślubnej, przygotowanie zaproszeń i ustalenie menu. Wybór obrączek zostawiła jednak na ostatnią chwilę. Wyjaśniła, że kilka dni przed ślubem razem z Codym pobiegli do salonu Tiffany Co. w Nowym Jorku, i to w „najgorętszy dzień w roku”.
Powiedziała w rozmowie z magazynem „Vogue”: „Wciąż przekładaliśmy to na później, aż w końcu zorientowaliśmy się, że został już tylko tydzień do ślubu. To był mój jedyny wolny dzień i najgorętszy dzień w Nowym Jorku.
“Dosłownie poszliśmy do salonu Tiffany Co., a ja powiedziałam: ‘Przecież jesteśmy ubrani w szorty. Nie jesteśmy umówieni. Za tydzień bierzemy ślub. Co my sobie myślimy, wchodząc tu tak po prostu?’ Byliśmy zdecydowanie najmniej eleganckimi osobami, które tego dnia kupiły obrączkę ślubną w Tiffany.
Oboje wybrali złote obrączki, a Emma dodała: „W głębi duszy bardzo się ucieszyłam, że oboje zdecydowaliśmy się na złote obrączki. Myślę, że są klasyczne i ponadczasowe.”
Podczas wywiadu Emma opowiedziała również o chwili, gdy Cody oświadczył się jej w lipcu 2024 roku na tym samym ranczu, na którym później wzięli ślub. Zdradziła, że byli wtedy na posesji sami, a Cody zaskoczył ją kameralnymi i bardzo romantycznymi oświadczynami.
Powiedziała: „[Ranczo] zdecydowanie jest naszym szczęśliwym miejscem. Ale gdy już uznałam, że mi się nie oświadczy i przestałam tego oczekiwać, właśnie wtedy to zrobił!
„Przygotował dla mnie niespodziankę – ułożył ścieżkę z płatków róż prowadzącą do romantycznego pikniku, na którym czekały wszystkie moje ulubione rzeczy: szampan, kawior i talia kart.
„Byłam boso w dżinsach. Kiedy się oświadczył i powiedziałam „tak”, zagraliśmy w naszą ulubioną grę w karty – Gin, piliśmy szampana nad stawem, a później wspólnie zrobiliśmy burgery z indyka. To było doskonałe.”
Emma dodała, że zależało jej na tym, aby ich ślub przypominał gościom „udane wakacje”. Jest szczęśliwa, że wszyscy doskonale bawili się podczas świętowania.
Powiedziała: „Czuję, jakbym cały czas żyła w pośpiechu. Wszyscy moi przyjaciele zawsze się spieszą. Moja rodzina też, wszyscy zawsze się spieszymy.
„Dlatego tak wiele znaczyło dla mnie to, że wszyscy odłożyli telefony, byli w pełni obecni i że wszystkie bliskie mi osoby zgromadziły się w jednym miejscu. Nie da się nawet wyrazić słowami tego, co wtedy czułam. Nie mogłabym wymarzyć sobie nic lepszego.”
Emma Roberts kupiła swoją obrączkę ślubną zaledwie kilka dni przed ślubem z Codym Johnem







