Seal myślał, że umarł, gdy zobaczył wszystkich bliskich na przyjęciu niespodziance z okazji 60 urodzin

Piosenkarz, który świętował 60 urodziny 19 lutego, wyznał, że przyszedł do domu przyjaciela i był zaskoczony, gdy zobaczył ponad 200 gości.

Seal myślał, że umarł, gdy zobaczył wszystkich bliskich na przyjęciu niespodziance z okazji 60 urodzin

Piosenkarz, który świętował 60 urodziny 19 lutego, wyznał, że przyszedł do domu przyjaciela i był zaskoczony, gdy zobaczył ponad 200 gości, w tym osoby, których nie widział od wielu lat. Seal zmartwił się, że znalazł się „po drugiej stronie”.

W rozmowie z gazetą „The Guardian” powiedział: „Mówi się, że gdy umrzesz, to zobaczysz wszystkich, których kochasz i przez ułamek sekundy właśnie o tym pomyślałem.”

Seal wyznał, że przez większość wieczoru płakał ze wzruszenia: „Był tylko jeden powód, dla którego oni wszyscy byli na tej imprezie – ci ludzie, których bardzo lubię i ci których lubię bardziej niż oni mnie – kochają mnie i zależało im na tyle, żeby podjąć ten wysiłek. To był rzadki moment, w którym poczułem, że jestem wart miłości. To mnie przytłoczyło – to było naprawdę poruszające.”

Wśród gości znalazły się dzieci Seala i jego siostra, jego były menedżer Rob Cavallo, z którym piosenkarz nie widział się od 18 lat, oraz jego gosposia i trenerzy tenisa.

Twórca hitu „Kiss From A Rose” wyznał, że przyjęcie było dobrą lekcją, ponieważ przekonał się, ilu osobom tak naprawdę na nim zależy. Dodał: „To dużo mnie nauczyło. Muszę zaakceptować to, że ludzie są przy mnie, ponieważ im zależy. Gdyby z jakiegoś powodu mój czas na ziemi miał dobiec końca, nie patrzyłbym na moje życie z poczuciem, że je zmarnowałem. Moje pierwsze lata były trudne, ale kolejne to wszystko wynagrodziły.”

Close Bitnami banner
Bitnami