Siostra Dolly Parton, Stella, przyznała, że gwiazda zaniedbała siebie, opiekując się zmarłym mężem Carlem Deanem

„Wykonawczyni hitu „9 to 5” zmarła w sierpniu w wieku 80 lat, po przegranej walce z chorobą nowotworową, natomiast Dean zmarł w marcu 2025 roku w wieku 82 lat.

Siostra Dolly Parton, Stella, przyznała, że gwiazda zaniedbała siebie, opiekując się zmarłym mężem Carlem Deanem

„Wykonawczyni hitu „9 to 5” zmarła w sierpniu w wieku 80 lat, po przegranej walce z chorobą nowotworową, natomiast Dean zmarł w marcu 2025 roku w wieku 82 lat.

Stella opowiedziała o śmierci swojej siostry podczas wywiadu z Gayle King w programie CBS Mornings, a prowadząca zapytała ją, czy uważa, że jej siostra zmarła z powodu “złamanego serca” po stracie Carla.

Stella odpowiedziała: “Myślę, że była bardzo smutna, ale nie sądzę, żeby… nie sądzę, że to było przyczyną jej choroby. Myślę, że pracowała zbyt ciężko i może nie dbała o siebie tak dobrze, jak powinna.”

Kiedy Gayle zapytała, czy Dolly zaniedbywała siebie, opiekując się swoim mężem, Stella odpowiedziała, że “do pewnego stopnia”.

Kontynuowała: “Ich związek był wyjątkowy, a ich relacja była bardzo głęboka i oparta na lojalności. Myślę, że bardzo cierpiała, patrząc na to, w jakim stanie był przed śmiercią.

„Ale nie sądzę, żeby to było przyczyną jej choroby. „Moja siostra przez lata bardzo ciężko pracowała i nie zatrzymywała się. Nawet kiedy rozmawiałam z nią po raz ostatni, nadal pracowała. To była jej pasja.”

Stella opowiedziała również o związku Dolly z Deanem, którego poślubiła w 1966 roku, mówiąc, że bardzo się o siebie troszczyli.

Powiedziała: „Uwielbiał ją. Był nią zafascynowany. Uważał, że była zabawna, jak Dzwoneczek — a on sam był cichy i nieśmiały.”

A jeśli chodzi o status Dolly jako gwiazdy, Stella zapewniła, że Carl w ogóle się tym nie przejmował.

Uśmiechnęła się: “Wolałby, żeby była w domu, z włosami związanymi w kucyk, boso, gotowała w kuchni i po prostu krzątała się po domu. Myślę, że tego by chciał.

„Kochał ją na tyle, by pozwolić jej być sobą. Tak to widzę.”

Rzecznicy Dolly potwierdzili w oświadczeniu, że zmarła 25 sierpnia po krótkiej walce z chorobą nowotworową.

Jej rzecznicy napisali w oświadczeniu: „Nasza ukochana Dolly Parton poświęciła swoje życie i karierę na niesienie radości, śmiechu, nadziei i uczciwości we wszystko, czego się podejmowała. Jej niezrównana hojność odmieniła życie niezliczonej liczby osób, których nigdy nie miała okazji poznać, a mimo to zawsze była gotowa wyciągnąć pomocną dłoń.

„Czy chodziło o setki milionów książek przekazanych w ramach jej niezwykle cennego programu Imagination Library, czy o finansowanie badań, które pomogły stworzyć ratującą życie szczepionkę wykorzystywaną na całym świecie — bezwarunkowa miłość Dolly do wszystkich ludzi była siłą napędową jej trwałego wpływu na świat.

„Po odważnej, krótkiej walce z chorobą nowotworową Dolly odeszła dziś w Vanderbilt-Ingram Cancer Center, otoczona przez swoich bliskich.”

Close Bitnami banner
Bitnami